Catering Strzecha Polska Restauracje Strzecha Polska

PRZEPISY I PORADY

PORADY NA PAŹDZIERNIK 2010 - JESIEŃ W KUCHNI


Jesień to pora wyjątkowej obfitości warzyw i owoców. Wykorzystajmy jej dary i puśćmy kulinarne wodze fantazji gotując, piekąc, przygotowując aromatyczne nalewki i przetwory.


Nawet złota polska jesień potrafi dać nam się we znaki. Chłodne wieczory, przelotne deszcze sprawiają obniżenie odporności naszego organizmu.
A ja lubię jesień. Szczególnie te jej pierwsze dni, gdy przeplata się jeszcze z latem. Letnie ciepło i jesienne kolory współgrają ze sobą przy wtórze opadających liści. I ten zapach układającej się do snu przyrody.

Koniec września to idealny czas na spacery wśród sadów. Gałęzie uginają się pod ciężarem owoców, a jesienne słońce nadaje zieleni wyjątkowej barwy.

Pojawienie się gruszek na owocowo-warzywnych straganach oznacza zawsze schyłek lata i początek jesieni. Noce stają się coraz chłodniejsze, a coraz krótsze dni są coraz mniej słoneczne. W mieszkaniach zaczynamy marznąć, bo jeszcze nie działa ogrzewanie, albo działa "na 1 gwizdka". Przełom lata i jesieni to okres obfitości. To właśnie teraz następuje wysyp większości warzyw i owoców. Wszystkie te produkty właśnie teraz są najświeższe, najbardziej wartościowe .

Jesienna kuchnia podobnie jak sama pora roku jest pełna inspiracji. Ważne, by w ramach kulinarnych fantazji w pełni wykorzystać potencjał odżywczy jesiennych produktów.
Pojawiające się na straganach jabłka, gruszki i śliwki to znak, że jesień czeka już u naszych progów.

Jako że dziś jabłek zabraknąć tu nie może, oto małe jabłkowe co nieco. Idealne nie tylko jako dodatek np. do naleśników, ale i do delikatnej brioszki na śniadanie.
W zależności od typu użytych jabłek dodamy więcej lub mniej cukru, do smaku. Możemy użyć dwóch różnych rodzajów jabłek - takich, które rozgotowują się szybciej oraz takich, które pozostają bardziej zwarte, wtedy otrzymamy ciekawszą konsystencję dżemu. Możemy też dodać np. ziarenka z jednej laski wanilii, która nada jabłkom ciekawego aromatu.

Śliwki kojarzą mi się z końcem lata, początkiem ciepłej jesieni i knedlami, które tradycyjnie trzeba jeść ze śmietaną.

Musztardy oraz dressingi otwierają przed nami morze kulinarnych możliwości niezbędnych na jesienną smutę. Dzięki tym produktom możemy cieszyć się niepowtarzalnym smakiem owoców i warzyw. A jak wiadomo owoce i warzywa uzupełnią wszelkie braki witaminy C, marchew to naturalny zbiornik karotenu, a kapusta jest wielkim zbiorem witamin: A, B, C, K, H, E i U. Buraczki dostarczają potasu, wapnia, żelaza, magnezu, manganu, kobaltu i witamin . A co z ziemniakiem i grzybami, które przez wielu są uważane za smaczne a niekoniecznie zdrowe?

W królestwie ziemniaka z racji swej powszechności na polskich stołach mało kto wie, jak zdrowe to warzywo i wbrew krążącym negatywnym opiniom - wcale nie tuczące. Zawarty w ziemniakach wapń i potas neutralizują niekorzystne działanie soli kuchennej na organizm. Magnez, który dostarczają wzmacnia serce, dzięki czemu lepiej znosimy stres. Ziemniaki mają również pozytywny wpływ na układ moczowy, ponieważ działają moczopędnie i tym samym oczyszczają organizm ze szkodliwych substancji. Są doskonałym lekarstwem na problemy z pamięcią - usprawniają pracę mózgu i wzmacniają układ nerwowy.
Jak podawać ziemniaki żeby nam nie spowszedniały? Zamiast serwować je jako składnik drugiego dania warto z nich samych stworzyć danie główne w postaci sałatki.

Tegoroczna jesień jest hojna także w grzyby. Choć Polacy rozkoszują podniebienia ich smakiem, nie mają zaufania co do ich właściwości odżywczych. Mylne założenie. Ostatnie badania wykazały, że grzyby są dobrym źródłem witamin i składników mineralnych. Mają mniej białka niż warzywa, ale ze względu na to są niskokaloryczne. W 90 procentach składają się z wody. Są za to bogate w węglowodany, enzymy, sole mineralne, wapń, fosfor, żelazo, a także witaminy. Grzyby są zdrowym pożywieniem, choć ciężkostrawnym. Wśród powszechnie spożywanych grzybów najwięcej strawnego białka zawierają pieczarki i borowiki.

Grzyby to wspaniały produkt spożywczy, o różnorakim zastosowaniu. Zawierają dużo glikogenu i witamin z grupy B - szczególnie znaczne ilości witaminy PP - oraz dużo błonnika. W kuchni grzyby używane są przede wszystkim ze względu na ich wysokie walory smakowe i zapachowe.

Podobno mimozami jesień się zaczyna. Podobno... Jeszcze jej nie zauważamy. Dopiero pod koniec sierpnia coś się zaczyna zmieniać.








Wasz Domowy Szef Kuchni


powrót do listy